Czarne mydło, o
którym dziś chcę Wam napisać kupiłam zupełnie przez przypadek
podczas jednej z wizyt w drogerii Hebe :) Chciałam kupić dobry
peeling do ciała, którego w końcu nie nabyłam, ale wyszłam z
zakupów za to z kilkoma innymi kosmetykami, w tym również z naszym
dzisiejszym bohaterem.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja włosów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja włosów. Pokaż wszystkie posty
19 czerwca 2015
30 maja 2015
Nowości kosmetyczne – Iza
Ostatnio
zaopatrzyłam się w mnóstwo kosmetyków, szczególnie do
pielęgnacji twarzy :)
Wcześniej miałam
straszną manię kupowania przeróżnych specyfików do włosów,
teraz zaczęłam więcej uwagi poświęcać swojej cerze :) Dziś
chciałabym Wam pokazać jakie kremy i maski ostatnio zakupiłam :)
20 kwietnia 2015
PIERWSZE WRAŻENIE: Rokitnikowy kompleks olejków do pielęgnacji włosów zniszczonych Natura Siberica
Przychodzę
dzisiaj do Was z jednym z prezentów, jaki niedawno dostałam od
mojej przyjaciółki, która wie jak kocham wszelkie kosmetyki do
włosów ;) Mowa o Rokitnikowym
kompleksie olejków do włosów zniszczonych Natura Siberica.
Wszystkich
ciekawych zapraszam do przeczytania o moich wrażeniach, związanych
z testowaniem go. Jeszcze nie stosuję tego olejku na tyle długo,
żeby ocenić jak wpływa na faktyczny stan włosów i jakie efekty
możemy zauważyć po dłuższym/regularnym stosowaniu, ale póki co
jestem z niego na tyle zadowolona, że postanowiłam Wam o nim
napisać. Zapraszam do lektury :)
22 marca 2015
Maski Planeta Organica - porównanie
Dziś chciałabym
podzielić z Wami swoją opinią na temat masek i balsamu z Planety
Organici, które do tej pory stosowałam. Jak pewnie wiecie uwielbiam
rosyjskie kosmetyki do pielęgnacji przede wszystkim za dobre składy.
Czytając dalej przekonacie się, którą z masek moje wysokoporowate
włosy pokochały najbardziej :)
29 stycznia 2015
Sposoby na walkę z wypadaniem włosów – moje doświadczenia
Już
od czasów gimnazjum miałam problem z wypadaniem włosów.
Mimo że moja wiedza z zakresu ich pielęgnacji była wtedy
niewielka, próbowałam jakoś poradzić sobie z tym problemem –
niestety z niewielkim skutkiem.
Dziś
chciałabym podzielić się z Wami swoimi spostrzeżeniami na temat
kilku metod, głównie tych najpopularniejszych, które
przetestowałam na skórze własnej głowy ;) Zapraszam zatem do
lektury :)
11 stycznia 2015
O moim ulubionym produkcie do mycia włosów – cedrowe mydło z serii Kąpiel Agafii
Rosyjskie mydło do ciała i włosów
to jest produkt, nad zakupem którego zastanawiałam się już od
dłuższego czasu. Na początku polowałam na Czarne Mydło Babuszki
Agafii, ale jego cena skutecznie mnie zniechęcała :P Dlatego też
postawiłam na wiele tańszą – cedrową wersję kosmetyku, tym
bardziej, że w blogosferze i na forach wiele osób ocenia oba
produkty podobnie :)
20 grudnia 2014
Czarna maska marokańska Planeta Organica
Marki Planeta Organica chyba nikomu nie
muszę przedstawiać :) Oprócz kremów do rąk i balsamów obecnie
wszystkim są znane maski do włosów tej firmy.
Jakiś czas temu testowałam wersję
ajuweryjską, która nie dawała żadnych efektów. Teraz
przyszła kolej na marokańską – czy się sprawdziła? O tym
poniżej...
6 grudnia 2014
Cedrowy balsam do włosów, czyli kolejny dobry produkt od Planeta Organica
Pozostając w temacie kosmetyków
Planeta Organica z organicznym olejkiem cedrowym dziś przedstawię
Wam balsam do włosów, który przypasował mi niemniej niż krem do
rąk z tej samej serii :) Zatem zapraszam do lektury :)
1 grudnia 2014
O olejowaniu słów kilka + recenzja regenerującego olejku do włosów od Yves Rocher
O olejowaniu...
Myślę, że o takiej czynności jak olejowanie włosów każda dziewczyna, choć trochę interesująca się włosomaniactwem, zdrowiem i urodą przynajmniej raz słyszała. Tak też było ze mną. Zanim jeszcze zaczęłam orientować się w tym, czego szukać w pielęgnacji włosów, jakich kosmetyków używać itd., na temat olejowania natknęłam się kilka razy :)
Pamiętam jak dziś, kiedy z dumą zakupiłam olej arganowy i kokosowy w zielarskim sklepie blisko mojego domu i zaczęłam eksperymenty, a mianowicie: mieszałam oba składniki i nakładałam (ok. 2 razy w tygodniu) na długość włosów i skórę głowy na całą noc w obfitej ilości. Dodatkowo przykrywałam poduszkę ręcznikiem co by nie pobrudzić pościeli :P
Efekty oczywiście jakieś tam były, tylko ze zmyciem tak dużej ilości mieszanki miałam czasem problem :)
Potem kiedy już dowiedziałam się co i jak z tym olejowaniem – przepadłam na dobre i zaczęłam już prawidłowo dopieszczać swoje włosięta :)
Myślę, że o takiej czynności jak olejowanie włosów każda dziewczyna, choć trochę interesująca się włosomaniactwem, zdrowiem i urodą przynajmniej raz słyszała. Tak też było ze mną. Zanim jeszcze zaczęłam orientować się w tym, czego szukać w pielęgnacji włosów, jakich kosmetyków używać itd., na temat olejowania natknęłam się kilka razy :)
Pamiętam jak dziś, kiedy z dumą zakupiłam olej arganowy i kokosowy w zielarskim sklepie blisko mojego domu i zaczęłam eksperymenty, a mianowicie: mieszałam oba składniki i nakładałam (ok. 2 razy w tygodniu) na długość włosów i skórę głowy na całą noc w obfitej ilości. Dodatkowo przykrywałam poduszkę ręcznikiem co by nie pobrudzić pościeli :P
Efekty oczywiście jakieś tam były, tylko ze zmyciem tak dużej ilości mieszanki miałam czasem problem :)
Potem kiedy już dowiedziałam się co i jak z tym olejowaniem – przepadłam na dobre i zaczęłam już prawidłowo dopieszczać swoje włosięta :)
26 listopada 2014
Rokitnikowy scrub do skóry głowy Natura Siberica
Ostatnio wśród włosomaniaczek bardzo popularnym zabiegiem stał się peeling skóry głowy: cukrowy, kawowy, z wykorzystaniem glinki...
Postanowiłam również spróbować, z tym że z wykorzystaniem gotowego scrubu Natura Siberica z serii Professional, który jakiś czas temu dostałam w prezencie od mojej przyjaciółki.
Nie ukrywam, że bardzo lubię rosyjskie produkty przeznaczone do pielęgnacji włosów, dlatego też byłam bardzo ciekawa tego kosmetyku :)
17 listopada 2014
Walka z wypadaniem włosów – zestaw Seboradin Forte
Tytułowa przypadłość od zawsze była jednym z moich największych problemów. Najczęściej, szczególnie w okresach wiosennym i jesiennym ratowałam się stosując przeróżne suplementy diety z różnym skutkiem.
Natomiast jeśli chodzi o inne metody, do tej pory najlepsze rezultaty przyniosła u mnie wcierka z kozieradki (naprawdę działa cuda), tym razem jednak chciałam wypróbować coś nowego i postawiłam na kosmetyki Seboradin Forte, które zakupiłam na stronie internetowej producenta. Początkowo miałam zamiar zaopatrzyć się tylko szampon oraz ampułki, ale zauważyłam, że kupując zestaw 3 produktów zapłacę 10 zł więcej niż planowałam i będę miała dodatkowo maskę. Całość kosztowała mnie 61 zł., poniżej przeczytacie czy było warto :)
16 listopada 2014
Włosowy wstęp
Zawsze uważałam, że włosy są największą ozdobą każdej kobiety – zdrowe i lśniące.
Mnie niestety natura nie obdarzyła bujną czupryną a la Pocahontas, wręcz przeciwnie- moje włosy są cienkie, delikatne i raczej średniej gęstości. W dodatku nie szczędziłam im takich przygód jak rozjaśnianie, prostowanie i suszenie gorącym nawiewem suszarki. Niby wiedziałam, że powinny być przede wszystkim zdrowe, ale nie bardzo wiedziałam jak o nie dbać (najczęściej ograniczałam się do kolejnego drogeryjnego szamponu i odżywki zachęcona np. reklamą w telewizji).
W pewnym momencie, kiedy już nawet przypadkowi fryzjerzy otwarcie krytykowali stan moich włosów, postanowiłam coś z tym zrobić i zaczęłam regularnie po każdym farbowaniu fundować sobie keratynowe odżywianie u profesjonalisty. Kiedyś nawet „odżałowałam” sobie i zachęcona opinią mojej fryzjerki zakupiłam kąpiel i cement termiczny Kerastase, które stosowałam średnio 2 razy w tygodniu na zmianę z pozostałymi kosmetykami.
Nie powiem, że nie dawały one żadnego efektu, ale mimo wszystko to nie było jeszcze to, co chciałam osiągnąć i wtedy trafiłam na kilka popularnych blogów poświęconych pielęgnacji i regeneracji włosów. Zrozumiałam, że nie wystarczy jeden (nawet bardzo drogi kosmetyk) żeby odżywić fryzurę, nie pomogą regularne wizyty w profesjonalnych salonach fryzjerskich jeśli nie będziemy wiedziały jak na co dzień unikać czynników niszczących włosy, jak je pielęgnować i po jakie kosmetyki sięgać. Do stałych czynności dołączyły: olejowanie, maseczkowanie, stosowanie wcierek... Staram się nie kupować kosmetyków do pielęgnacji włosów pod wpływem reklam, zwracam za to większą uwagę na skład, opinie innych blogerek oraz indywidualne potrzeby moich włosów. Nie zabraknie zatem na tym blogu moich przemyśleń na ten temat oraz wielu recenzji przeróżnych „specyfików”.
Myślę, że uda mi się też namówić Tosię na przetestowanie niektórych kosmetyków i przedstawienie jej punktu widzenia, ponieważ tak się składa, że jej włosy są całkowitym przeciwieństwem moich (szczęściara), ale dzięki temu liczę, że nasze recenzje trafią do szerszego grona odbiorców.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









