Jak już wspominałyśmy wcześniej,
zbliża się wiosna i chętniej wybieramy podkłady rozświetlające,
dzięki którym skóra wygląda młodziej, promienniej i jakoś tak
radośniej. Przygotowałyśmy małe porównanie kilku podkładów
rozświetlających, mniej lub bardziej lubianych, z którymi miałyśmy
ostatnio do czynienia. Postawiłyśmy na 3 kryteria, które da się
jakoś subiektywnie porównać – krycie, wykończenie i trwałość.
Kwestia odcienia jest bardzo indywidualna i często z góry
dyskwalifikuje dobrze zapowiadające się podkłady, szczególnie w
przypadku bardzo jasnej cery.
