Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dobre bo polskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dobre bo polskie. Pokaż wszystkie posty

10 maja 2015

Rumiankowy żel do mycia twarzy Sylveco


O firmie Sylveco wspominałyśmy już na naszym blogu kilka razy. Dziś chciałabym podzielić się z Wami moją opinią na temat rumiankowego żelu do mycia twarzy. Ta wersja przeznaczona jest dla cery trądzikowej i z rozszerzonymi porami. Czy sprostała wymogom mojej skóry twarzy? O tym poniżej :)

27 kwietnia 2015

Nawilżenie – Tołpa Planet of Nature, Relaksujący krem nawilżający – Dobre, bo polskie :)

W gąszczu kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji twarzy o właściwościach nawilżających nietrudno zauważyć coraz to większą liczbę polskich produktów, do których mam niejaki sentyment. Cudze chwalicie, swojego nie znacie. Czy nie jest tak z kosmetykami? Przyjrzyjmy się kilku z nich.


Relaksujący krem nawilżający Tołpa jest przeznaczony do skóry odwodnionej i wrażliwej. Może i tak, ale przy mojej skórze średnio się sprawdził.

22 listopada 2014

Nowość marki Ziaja: Krem nawilżający balans korygująco – ściągający


Niestety moja cera nie należy do bezproblemowych. O ile w okresie dojrzewania i w liceum nie narzekałam na skórę tak jak moi rówieśnicy, tak teraz ciągle zmagam się z zaskórnikami, trądzikiem, a do tego moja cera jest dość wrażliwa, cienka i mocno unaczyniona na policzkach.

Nie trafiłam jeszcze na krem do twarzy, z którego byłabym w pełni zadowolona zatem cały czas szukam :) Tak też ostatnio natknęłam się na nowość – Ziaja, Oczyszczanie – Liście Manuka, Krem nawilżający balans korygująco – ściągający (nazwa okrutnie długa, wiem :) 

Czy sprostał wymogom mojej skóry? O tym poniżej :)
 

12 listopada 2014

Nawilżenie - Eveline Bio Hyaluron 4D - Dobre bo polskie :)

Poszukując kremu, który odżywi i doda naturalnego blasku skórze sięgnęłam po serię Bio Hyaluron 4D – ultranawilżający krem na dzień i na noc oraz krem pod oczy 30+. Do trzydziestki mi już nie tak daleko, a w momencie, gdy zaczęłam stosować ten krem, moja skóra potrzebowała solidnej dawki nawilżenia. Krem wybrałam w dużej mierze z sentymentu do firmy Eveline, która, po pierwsze, jest polską firmą, a po drugie ma ogrom bardzo dobrych kosmetyków, które śmiało mogą konkurować z popularnymi europejskimi markami. Zacznę może od kremu.